wtorek, 3 października 2017

PAPIEROWY KSIĘŻYC - fragment

Wszystkiego najlepszego!
Michał wręcza mi różę. Białą.
A to z jakiej okazji?
Dziwię się.
Nie masz dziś urodzin?
A którego dziś mamy?
Zupełnie przestałam się liczyć z czasem, odkąd wiem, jak niewiele mi go zostało.
No drugiego października.
A to faktycznie, mam.
Przyjmuję różę i uśmiecham się uprzejmie.
To tak może z tej okazji damy sobie spokój z trudnymi pytaniami dziś?
Patrzę niemal błagalnym wzrokiem.
O nie, nic z tego – mówi psycholog.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz